zobacz: przerywnik.pl autogielda.pl e.autogielda.pl
Piątek, 3 Września 2010, Imieniny obchodzą: Izabela, Szymon, Joachim
Ogłoszenia pochodzą z serwisu autogielda.pl: INDYKI cena: 60,00 PLN, miejscowość: Prochowice, data: 2010-09-03, ...szczegóły
NAPISZ DO NAS
Jeżeli masz problem, znalazłeś zwierzaka i szukasz jego właściciela lub chcesz znaleźć dom dla niechcianego pieska czy kotka, napisz do nas, wyślij zdjęcia, a zamieścimy informacje na naszej stronie. Jeżeli masz fajnego pupila i chcesz, żeby jego zdjęcie ukazało się na naszej stronie, napisz do nas. Czekamy na wasze e-maile w każdej sprawie dotyczącej zwierząt.
Osoby przesyłające zdjęcia i opowiadania na nasz e-mail oświadczają, ze są ich autorami i wyrażają zgodę na zamieszczenie tych materiałów na naszej stronie internetowej. Prosimy o podawanie imienia, nazwiska i adresu (adres tylko do wiadomości redakcji).
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE
Specjalista odpowiada (11-07-2010)
Znaleziono papugę nimfę (23-07-2010)
Specjalista odpowiada (18-08-2010)
Specjalista odpowiada (14-08-2010)
Specjalista odpowiada (14-08-2010)
NAJNOWSZE
Specjalista odpowiada (18-08-2010)
Specjalista odpowiada (14-08-2010)
Specjalista odpowiada (14-08-2010)
Znaleziono papugę nimfę (23-07-2010)
Specjalista odpowiada (11-07-2010)
Poszukuję opiekuna (06-05-2010)
Porady eksperta >> Gryzonie
Piszę do Pani, bo chciałam uzyskać odpowiedź na pytanie, jak urządzić klatkę dla mojego króliczka, jest on jeszcze mały i jego klatka ma wymiary 55x30 cm. Wiem, że jest dość malutka, jak dla królika, ale staram się tak często, jak to możliwe, wypuszczać go, żeby pokicał po pokoju, chciałam też zapytać, co i ile królik powinien jeść, żeby nie wyrósł na giganta.
Jakkolwiek byś królika nie karmiła, to urośnie. Jeżeli jest to miniaturka, to może ważyć do 2 kg. W skład pokarmu koniecznie musi wejść siano jako dopełniacz karmy. Proponuję karmić go 2 razy...więcej
Piszę do Pani, bo chciałam uzyskać odpowiedź na pytanie, jak urządzić klatkę dla mojego króliczka, jest on jeszcze mały i jego klatka ma wymiary 55x30 cm. Wiem, że jest dość malutka, jak dla królika, ale staram się tak często, jak to możliwe, wypuszczać go, żeby pokicał po pokoju, chciałam też zapytać, co i ile królik powinien jeść, żeby nie wyrósł na giganta.
Porady eksperta >> Inne
Dzisiaj nad ranem znalazłam łasiczkę. Była bardzo przestraszona i w ogóle się nie poruszała. Teraz już strach przeszedł, ale nadal nie wstaje. Porusza tylko przednimi łapkami i górną częścią tułowia. Jest malutka (dł. ok. 10 cm). Zjadła chętnie trochę szynki. W związku z tym mam kilka pytań, a mianowicie: 1. Czy to normalne u łasiczki takiej wielkości, że nie wstaje? Czy może to być objaw jakiegoś uszkodzenia wewnętrznego? 2. Co mogę zrobić, aby wróciła do formy? 3. Co mogę podawać jej do jedzenia?
Jeżeli znalazłaś dzikie zwierzę załóżmy, że to łasiczka zalecam ostrożność – wścieklizna. Pytanie czy jest to młody osobnik, czy dorosły mały drapieżnik. Do zjedzenia powinna dostawać...więcej
Dzisiaj nad ranem znalazłam łasiczkę. Była bardzo przestraszona i w ogóle się nie poruszała. Teraz już strach przeszedł, ale nadal nie wstaje. Porusza tylko przednimi łapkami i górną częścią tułowia. Jest malutka (dł. ok. 10 cm). Zjadła chętnie trochę szynki. W związku z tym mam kilka pytań, a mianowicie: 1. Czy to normalne u łasiczki takiej wielkości, że nie wstaje? Czy może to być objaw jakiegoś uszkodzenia wewnętrznego? 2. Co mogę zrobić, aby wróciła do formy? 3. Co mogę podawać jej do jedzenia?
Porady eksperta >> Gryzonie
Piszę do Pani w sprawie królika miniaturki, nie jestem w stanie dokładnie określić jego rasy, ponieważ dostałam go tydzień temu. Był kupiony w sklepie. Ma trochę długą, puchatą, szarą sierść i małe sterczące uszka. Na początku bardzo się mnie bał, nie pozwalał się dotykać ani głaskać, teraz już sam przychodzi, żeby go poprzytulać. Królik bardzo dużo się czyści i liże, nie wiem, czy to oznacza, że może być chory, co więcej także mnie liże, kiedy leżę na podłodze nie odstępuje mnie na krok, liże mi ciągle dłonie i całe ręce, buzię, co to oznacza? I jeszcze jedno pytanie, czy jeśli nie pozwala brać się na ręce to znaczy, że nigdy nie będę mogłą tego robić, czy może jest za mało oswojony? Z góry dziękuję za odpowiedź na moje pytania, Aneta
Z opisu królika wynika, że może to być mieszanka angory z gładkowłosym królikiem. Lizanie ciała właściciela przez królika zdarza się bardzo często. W tym wypadku może być oznaką...więcej
Piszę do Pani w sprawie królika miniaturki, nie jestem w stanie dokładnie określić jego rasy, ponieważ dostałam go tydzień temu. Był kupiony w sklepie. Ma trochę długą, puchatą, szarą sierść i małe sterczące uszka. Na początku bardzo się mnie bał, nie pozwalał się dotykać ani głaskać, teraz już sam przychodzi, żeby go poprzytulać. Królik bardzo dużo się czyści i liże, nie wiem, czy to oznacza, że może być chory, co więcej także mnie liże, kiedy leżę na podłodze nie odstępuje mnie na krok, liże mi ciągle dłonie i całe ręce, buzię, co to oznacza? I jeszcze jedno pytanie, czy jeśli nie pozwala brać się na ręce to znaczy, że nigdy nie będę mogłą tego robić, czy może jest za mało oswojony? Z góry dziękuję za odpowiedź na moje pytania, Aneta
Zwierzak dla Ciebie
Rano 9 lipca 2010 r. przyfrunęła na balkon (10 piętro) na warszawskim Bródnie papużka nimfa. Od tego dnia bezskutecznie szukam jej opiekunów poprzez informacje zamieszczane w internecie, rozklejanie ogłoszeń oraz pozostawianie informacji w okolicznych lecznicach i sklepach zoologicznych. Jest cudowna - śpiewa i tańczy, jest niezwykle towarzyska. Kupiłam jej klatkę i karmię ją według wskazówek z internetu. Mam w domu poważnie chora osobę i nie mogę zatrzymać tej cudownej papużki. Bardzo proszę o kontakt, jeśli znajdzie się właściciel lub osoba chętna do jej przyjęcia, ale z doświadczeniem w wychowywaniu nimf i posiadająca dla nich serce. Sprawa jest bardzo pilna, e-mail hanelore9@gmail.com.
Rano 9 lipca 2010 r. przyfrunęła na balkon (10 piętro) na warszawskim Bródnie papużka nimfa. Od tego dnia bezskutecznie szukam jej opiekunów poprzez informacje zamieszczane w internecie, rozklejanie ogłoszeń oraz pozostawianie informacji w okolicznych lecznicach i sklepach zoologicznych. Jest cudowna - śpiewa i tańczy, jest niezwykle towarzyska. Kupiłam jej klatkę i karmię ją według wskazówek z internetu. Mam w domu poważnie chora osobę i nie mogę zatrzymać tej cudownej papużki. Bardzo proszę o kontakt, jeśli znajdzie się właściciel lub osoba chętna do jej przyjęcia, ale z doświadczeniem w wychowywaniu nimf i posiadająca dla nich serce. Sprawa jest bardzo pilna, e-mail hanelore9@gmail.com.
Porady eksperta >> Koty
Przeczytałam na Waszej stronie kilka porad dotyczących kotów i chciałabym Cię prosić o pomoc. Mam rocznego kota, wykastrowanego jakieś 3 miesiące temu. Myślę, że jest zdrowy, bo do tej pory nie było żadnych problemów z sikaniem i kuwetą. 2 tygodnie temu przeprowadziliśmy się do nowego mieszkania, no i tu się zaczęło. Wydawało się, iż szybko się zaaklimatyzował, obszedł wszystkie kąty, nie chował się, po 2 godzinach zaczął się bawić. Je i pije normalnie, wie gdzie ma miseczki i bez problemu z nich korzysta. Natomiast kuweta....tu jest problem. Postawiłam ją w podobnym miejscu, gdzie była w starym mieszkaniu, ale nie chce z niej korzystać. Przez tydzień jeszcze sikał do niej, natomiast kupy robił po kątach, natomiast wczoraj już obydwie czynności były w kącie. Czy znasz może jakieś sposoby, aby pomóc mu w stresie związanym ze zmianą otoczenia, żeby znowu zaczął używać kuwety?
Koty przyzwyczajają się do znanych miejsc, pewnych utartych zwyczajów i gwałtowna zmiana w ich środowisku, może skutkować brudzeniem w domu. Jest wiele przyczyn, które mogą wywołać u...więcej
Przeczytałam na Waszej stronie kilka porad dotyczących kotów i chciałabym Cię prosić o pomoc. Mam rocznego kota, wykastrowanego jakieś 3 miesiące temu. Myślę, że jest zdrowy, bo do tej pory nie było żadnych problemów z sikaniem i kuwetą. 2 tygodnie temu przeprowadziliśmy się do nowego mieszkania, no i tu się zaczęło. Wydawało się, iż szybko się zaaklimatyzował, obszedł wszystkie kąty, nie chował się, po 2 godzinach zaczął się bawić. Je i pije normalnie, wie gdzie ma miseczki i bez problemu z nich korzysta. Natomiast kuweta....tu jest problem. Postawiłam ją w podobnym miejscu, gdzie była w starym mieszkaniu, ale nie chce z niej korzystać. Przez tydzień jeszcze sikał do niej, natomiast kupy robił po kątach, natomiast wczoraj już obydwie czynności były w kącie. Czy znasz może jakieś sposoby, aby pomóc mu w stresie związanym ze zmianą otoczenia, żeby znowu zaczął używać kuwety?
Zwierzak dla Ciebie
Poszukuję odpowiedzialnego opiekuna do kota na okres wakacji ok. 2 tygodnie, potem 1 tydzień. Mam poważny problem z moim kotem, zachorował na cukrzycę i wymaga podawania insuliny. Najchętniej ktoś mieszkający w okolicy, bo Filek najlepiej czuje się w swoim ogródku, Wolica gm. Nadarzyn, tel. 607/08-83-13
Poszukuję odpowiedzialnego opiekuna do kota na okres wakacji ok. 2 tygodnie, potem 1 tydzień. Mam poważny problem z moim kotem, zachorował na cukrzycę i wymaga podawania insuliny. Najchętniej ktoś mieszkający w okolicy, bo Filek najlepiej czuje się w swoim ogródku, Wolica gm. Nadarzyn, tel. 607/08-83-13
Porady eksperta >> Ptaki
Mam problem, moja papużka falista trzy dni temu złożyła drugie jajko i nic. Nie wiem co się stało. Powinna przecież złożyć od 3 do 5. Jaja powinny być składane w odstępie 1-2 dni. Mam jeszcze jedno pytanie. Czy jeśli papużka opuści gniazdo na godzinę lub pół to coś się stanie z jajkami?
Rzeczywiście, coś jest nie tak! Samiczki papużek falistych składają w jednym zniesieniu przeciętnie 5 jajeczek w interwałach jednodniowych. Miejmy nadzieję, że to z mało ważnych przyczyn, samiczkę...więcej
Mam problem, moja papużka falista trzy dni temu złożyła drugie jajko i nic. Nie wiem co się stało. Powinna przecież złożyć od 3 do 5. Jaja powinny być składane w odstępie 1-2 dni. Mam jeszcze jedno pytanie. Czy jeśli papużka opuści gniazdo na godzinę lub pół to coś się stanie z jajkami?
Porady eksperta >> Gryzonie
Mam poważny problem z moim króliczkiem miniaturowym. Od pewnego czasu warczy na mnie, przewraca miskę z jedzeniem itp. Nie wiem co mam robić. Boję się go, bo jest agresywny. Nie mogę spokojnie go podnieść, złapać i nasypać jedzenia do miski. Kiedyś mogłam to robić i wszystko było dobrze. Co się stało, co mam robić i czy kiedyś znów będzie jak wcześniej?
Niestety, zdarzają się króliki (obojętnie samiec, czy samica), które są agresywne. Kiedy zwierzę dorasta ujawnia się jego charakter. Agresja występuje u osobników dominujących....więcej
Mam poważny problem z moim króliczkiem miniaturowym. Od pewnego czasu warczy na mnie, przewraca miskę z jedzeniem itp. Nie wiem co mam robić. Boję się go, bo jest agresywny. Nie mogę spokojnie go podnieść, złapać i nasypać jedzenia do miski. Kiedyś mogłam to robić i wszystko było dobrze. Co się stało, co mam robić i czy kiedyś znów będzie jak wcześniej?
SZUKAJ
OGŁOSZENIA
miejscowość: Wieliczka
data: 2010-09-03
miejscowość: Sobótka
data: 2010-09-03
miejscowość: Wrocław
data: 2010-09-03
miejscowość: Gliwice
data: 2010-09-03
Redakcja: gosia@autogielda.pl
Copyright © 2008 Autogielda - M. MAJSKI, J. STYRNA - SPÓŁKA JAWNA